Sitemap

Jak GA4, modelowanie danych i Google Ads współpracują ze sobą

W świecie Google Analytics 4 dużo się teraz dzieje, ponieważ 1 lipca jest coraz bliżej.

Na początku tego miesiąca Google wprowadził nowy, bardziej elastyczny tag stworzony do bezproblemowej współpracy z GA4 i pakietem platform reklamowych Google, w tym Google Ads.

Google mógł pośrednio przyznać, że reklamodawcy mają wiele do przetworzenia, gdy niedawno ogłosił, że pliki cookie będą miały dłuższy okres przechowywania w Chrome niż wcześniej informowano.

Z tego artykułu dowiesz się, jak płatne marketerzy w wyszukiwarkach muszą podejść do zmiany w analityce:

  • Filozofia.
  • Różnice i sposób dostosowania.
  • Czas migracji.
  • Oraz obejście raportowania, które zastąpi niektóre spostrzeżenia, które w przeciwnym razie stracisz, przechodząc z UA do GA4.

Nowa era analityki marketingowej

iOS14, CCPA, RODO – wszystkie te akronimy budzą strach w sercach marketerów w ciągu ostatnich kilku lat.

Łącznie przenieśli świat marketingu w erę prywatności użytkowników, poważnie ograniczając takie rzeczy, jak automatyczne śledzenie plików cookie i śledzenie aktywności w aplikacji w portfelach danych marketerów.

Aby zrekompensować utratę niezawodnej mechaniki zbierania danych i powiązanie działań z konkretnymi użytkownikami, Google szybko przechodzi w przyszłość modelowania danych.

Zasadniczo wyszukiwarka wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby wypełnić luki w danych pozostawione przez przepisy dotyczące prywatności, ograniczenia przeglądarki i niejasne zachowanie na różnych urządzeniach.

Modelowanie danych w GA4 nie obejmuje żadnych danych poza witryną, chyba że podejmiesz wysiłek, aby je zaimplementować (więcej o tym za chwilę), ale obejmuje wszystkie źródła ruchu i zaangażowania, nie tylko źródła Google.

Jednym z atrybutów zmiany analityki Google jest to, że jest ona zaprojektowana tak, aby była elastyczna i powinna być stosunkowo łatwa do dostosowania w zależności od tego, jak zmienia się krajobraz.

GA4 w dużej mierze opiera się na danych własnych, które są Twoją własnością i zawsze będziesz mieć do nich dostęp.

Jest to bardziej elastyczna, konfigurowalna konfiguracja raportowania niż UA (co jest zarówno dobre, jak i złe, ponieważ do jej skonfigurowania potrzebujesz więcej zasobów, ale ma o wiele większy potencjał w zakresie szczegółowych informacji).

Połącz to z nowym tagiem, który nie wymaga tak dużo kodu ani dostosowywania, a zobaczysz, że Google przygotowuje przyszłość, w której marketerzy będą mogli samodzielnie pozyskiwać wszelkiego rodzaju dane, które mogą im pomóc w optymalizacji ich kampanie.

Jedna duża różnica danych: zdarzenia aCele

Jeśli podejmujesz decyzje w Google Ads na podstawie danych, takich jak sesje i odsłony, czas zmienić strategię.

GA4 zastępuje je zdarzeniami, co oznacza, że ​​drugorzędne dane, takie jak współczynnik odrzuceń (taki, jaki znamy), czas spędzony w witrynie i liczba stron na sesję, nie będą dostępne przez dłuższy czas.

Zamiast tego GA4 wprowadza nowe dane, w tym „sesje zaangażowane”, które w tym momencie mogą oznaczać wszystko, od sesji dłuższej niż 10 sekund po sesję, która zakończyła się konwersją, po sesję, w której użytkownik przechodził między ekranami.

Moim zdaniem może to być kierunkowo przydatne przy określaniu, czy kanał ma stosunkowo wysoki czy niski odsetek zaangażowanych użytkowników.

Innym nowym wskaźnikiem, który uważam za istotny, jest „Zaangażowanie użytkownika”, które Google opisuje jako „średni czas, przez jaki aplikacja była na pierwszym planie lub witryna skupiała się na przeglądarce”.

Inne różnice w danych

Kiedy przygotowujesz się do migracji swoich odbiorców z UA do GA4, pamiętaj, że nie wszystkie wymiary zostaną przełożone.

Na przykład wymiary związane z „sesją”, takie jak ścieżka następnej strony, nie zostaną przeniesione, ponieważ GA4 inaczej mierzy sesje.

To powiedziawszy, GA4 został stworzony, aby umożliwić Ci dostosowanie wymiarów, które uważasz za ważne, dzięki czemu będziesz mógł samodzielnie odtworzyć te spostrzeżenia.

Jeszcze jedna zmiana, na którą warto zwrócić uwagę, podczas gdy jesteśmy przy temacie odbiorców, polega na tym, że GA4 ogranicza każdą usługę do 100 odbiorców, co stanowi ogromną redukcję z limitu UA wynoszącego 2000.

Osobiście nigdy nie pozyskałem więcej niż 200 odbiorców na usługę, ale jeśli masz, powiedzmy, mnóstwo odbiorców remarketingu zbudowanych na podstawie danych GA, być może będziesz musiał rozważyć zapłatę za GA360. (Gdybym miał zgadywać, powiedziałbym, że nie będzie to powszechny problem, w przeciwnym razie Google nie byłby tak agresywny w ograniczaniu limitu).

Kolejne kroki: 3 rzeczy, które marketerzy w płatnych wynikach wyszukiwania mogą teraz zrobić

1.Zdecyduj się na pełny obraz danych

Ogólnie rzecz biorąc, marketerzy powinni skupiać swoje analizy na wynikach biznesowych, a nie tylko na uruchamianiu konwersji na stronie.

Mądrze jest zacząć mierzyć takie rzeczy, jak przychody i to, ile można przypisać reklamie.

W tym celu, bez względu na to, jak dobra jest Twoja konfiguracja w GA4 lub Google Ads, musisz zintegrować dane konwersji offline i upewnić się, że dane CRM są częścią układanki.

Obecnie konfiguruję skuteczność importowania danych konwersji offline do GA4 za pomocą identyfikatora urządzenia lub identyfikatora użytkownika.

Podejrzewam, że nie będzie to jeszcze idealne i pojawią się luki w danych, ale ćwiczenie polegające na konfigurowaniu różnych źródeł danych z czasem się opłaci, gdy modelowanie danych się poprawi.

2.Włącz migrację

Marketerzy nie lubią zmian bardziej niż przeciętny niedźwiedź, ale nie ma sensu odkładać tego, co nieuniknione.

Im szybciej skonfigurujesz GA4, tym szybciej będziesz w stanie uzyskać stosunkowo czyste porównanie rok do roku w 2023 roku.

Problem nie od razu się podniesie.Chcesz to teraz skonfigurować, aby nie mieć luki w danych w czwartym kwartale 2023 r.

Nadal możesz porównać dane GA4 z danymi UA w przyszłym roku, jeśli naprawdę znajdziesz się w marynacie, ale musiałbyś wykonać dużo pracy w Data Studio i nie byłoby to jabłka do jabłek.

Skonfiguruj go teraz, aby uzyskać wszystkie dane za IV kwartał ze względu na rok do roku.

3.Skonfiguruj nowe raportowanie

Jedną z korzyści płynących z zagłębienia się w GA4 jest to, że będziesz mógł określić zakres raportów, które musisz przebudować.

Dość szybko zauważyłem na przykład, że nie można tworzyć reguł w GA4, aby usunąć śledzenie spoza Google UTM (takie jak parametry HubSpot), więc musisz zaangażować Studio danych, aby wyczyścić raport strony docelowej, aby nie przedzieranie się przez tysiące wierszy (każdy unikalny parametr rozdziela stronę).

GA4 nie pozwoli Ci usunąć informacji o śledzeniu z adresów URL, a następnie obliczyć CVR, czy to na podstawie użytkowników, czy wyświetleń.Ale wykonanie tego czyszczenia pozwala zobaczyć płyty LP o największej liczbie konwersji, dla ruchu płatnego lub całego ruchu.

Więc zamiast tego starszego widoku:

…dostajesz coś o wiele bardziej przydatnego:

Aby utworzyć czysty widok strony docelowej:

  1. Wybierz Dodaj wymiar > Utwórz pole.
  2. RegEx i wprowadźREGEXP_REPLACE(Page path + query string,'?.+', '')w polu formuły.
  3. Pobierz wyświetlenia i konwersje.
  4. Utwórz pole obliczeniowe dla swojego współczynnika konwersji.Użyłem Wyświetleń i Konwersji (Konwersje/Wyświetlenia).

Gwarantuję, że to wierzchołek góry lodowej… im więcej się bawimy, tym bardziej zdamy sobie sprawę, że albo przeoczyliśmy, albo mamy możliwość poprawy w GA4.

Saga trwa…

Jak widać, wciąż uczymy się o pełnych możliwościach GA4 i sposobach odzwierciedlenia ich w kampaniach Google Ads.

Oczekuję, że w nadchodzących miesiącach, gdy zbliża się termin 1 lipca 2023 r., coraz więcej marketerów zbiera się na odwagę, by przejść na GA4, oczekuję, że pojawi się więcej sprawdzonych metod.

Opinie wyrażone w tym artykule są opiniami gościa i niekoniecznie Search Engine Land.Lista autorów personelu znajduje się tutaj.