Sitemap

Znajdowanie dziwnych rzeczy (FWS) jest częścią SEO

Mam dar: wrodzoną umiejętność wyszukiwania dziwnych rzeczy w SEO.

Jako profesjonalista SEO ta umiejętność może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.

Błogosławieństwo, bo zazwyczaj potrafię rozgryźć, co sprawia, że ​​jedna strona ma wyższą pozycję.Przekleństwo, ponieważ spędzałem wiele godzin, w tym wiele późnych nocy, studiując wyniki wyszukiwania i patrząc na rzeczy tak długo, że doprowadziło to do tego, co nazwałem „bólami mózgu”.

Nigdy nie słyszałeś o FWS?To dlatego, że to nowy inicjalizm mojego dzieła.Tak, jesteś teraz świadkiem historii SEO.

Gotowy na FWS?Oto kilka rzeczy, które możesz zrobić, gdy zbliżasz się do nowego prospekta lub projektu.

FWS

Przez wszystkie lata prowadzenia inicjatyw SEO i zatrudniania SEO odkryłem, że jest wielu, którzy mają talent w zakresie strategii treści, architektury/taksonomii informacji, a może nawet głębokiej analizy technicznej.

O ile staramy się stworzyć idealną dokumentację procesu dla działań SEO, zawsze będą jednorazowe problemy.Wyzwania, których nie znajdziesz na listach kontrolnych.

Czasami znalezienie dziwnych rzeczy może odblokować klucz do sukcesu SEO.

Otrzymuj codzienne newslettery, na których polegają marketerzy.

Rozliczmy więc czas poświęcony na FWS w naszych zakresach SEO.Potrzebujemy określonej ilości czasu na badania i odkrycia, nawet kilka godzin każdego miesiąca na projekt.

Przekonanie klienta do zgody na „poszukiwania” (przeciąganie wątków i podążanie tropem) może być trudne.

Tak więc, zakładając, że możesz przekonać potęgę, że FWS jest konieczne, w jaki sposób możemy nauczyć się myśleć inaczej i znaleźć te bryłki, które mogą prowadzić do sukcesu SEO?

Witryna: zapytanie

Wykonując to proste zadanie, możesz się wiele dowiedzieć o witrynie internetowej.Wpisz site: w Google, a następnie wybierz domenę, którą chcesz sprawdzić.

Następnie powtórz to ćwiczenie z wersją www:

Teraz, w tym przypadku, Searchengineland.com znajduje się właśnie na tym, bez www.Można więc oczekiwać, że zapytanie „www” zwróci zero wyników, jeśli wszystko będzie tak, jak powinno.I to prawda – zero wyników dla www.

Ale nie mogę zliczyć, ile razy odkryłem nieznane subdomeny dla firm.Czasami nawet niektóre świetne/stare treści były mocno powiązane i miały zostać zmyte w następnym przeprojektowaniu.

Musieliśmy teraz zastanowić się, w jaki sposób moglibyśmy włączyć odświeżoną wersję tej treści i przekierować te adresy URL, aby zachować wartość linków, a być może nawet odzyskać część ruchu z wyszukiwania (rankingi), która istniała lata temu.

Innym częstym zjawiskiem jest znajdowanie treści w formacie .pdf, o które nikt nie dbał.

Kiedy przeglądasz swoje dane analityczne, aby określić skuteczność swoich działań SEO, prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy z natężenia ruchu przychodzącego na strony .pdf hostowane w Twojej witrynie, ponieważ brakuje w nich śledzenia analitycznego.

Jeśli jednak uruchomisz raport Semrush i przefiltrujesz te wyniki według .pdf, może się okazać, że zajmujesz pozycję w rankingu dla niektórych dość znaczących słów kluczowych i nie masz wglądu w ruch.

W wielu przypadkach może się okazać, że konwertując te pliki .pdf na strony HTML, możesz osiągnąć kilka rzeczy:

  • Śledzenie Analytics dla tych stron w rankingu.
  • Bardziej spójne środowisko użytkownika, z w pełni zbudowaną stroną, wraz z nawigacją w witrynie itp.
  • Możliwość aktualizacji tych stron i ich optymalizacji; być może również odsyłacz z tych stron do innych odpowiednich stron.

Przejrzyj historię strony internetowej

Zbyt często widziałem, jak ludzie włączają się w inicjatywę SEO i „optymalizują to, co tam jest”, zamiast zagłębiać się w historię witryny, aby zobaczyć, co tam było.

Przykład (przykład z rzeczywistego świata) – niedawno skontaktował się ze mną potencjalny klient, który stracił znaczną część organicznego ruchu w wyszukiwarce w ciągu ostatniego roku.Rutyna, którą zawsze stosowałem, to generowanie raportu Organic Research za pośrednictwem Semrush, filtrowanie w celu usunięcia słów kluczowych marki i przyglądanie się trendom wszechczasów.

Widać dość łatwo znaczny spadek.

Następnym krokiem jest skopiowanie tego raportu, wklejenie go do osobnej karty i rozpoczęcie porównywania adresów URL.

W tym przypadku perspektywa przeszła przeprojektowanie.Zamiast odtwarzać strony, które odniosły sukces, (pod przewodnictwem „doradcy SEO”) postanowili przekształcić te strony w sekcję strony (np. kategoria#nazwa-strony.html).

Korzystając z Wayback Machine (archive.org), mogłem dokładnie zobaczyć, jak te strony wyglądały wcześniej i zilustrować prospektowi – w bardzo prosty sposób – dlaczego wszystko spadło z klifu.

Google wyszukaj markę

Inną taktyką, której używam w FWS, jest wyszukiwanie nazwy firmy i klikanie niektórych wyników.

Robiąc to kilka razy natrafiłem na oficjalne domeny firmowe, których nie rozpoznałem.Innymi słowy, firma zmieniła domeny dla swojej firmy i po prostu zaparkowała starą domenę.

Dla osób zainteresowanych budową linków może to być szybkie rozwiązanie.Dlatego moja agencja posiada standardową procedurę analizy portfela domen.Chcemy znać każdą domenę, którą posiada nasz klient, abyśmy mogli zrozumieć, w jaki sposób (lub czy) te domeny są używane.

Dzięki tym badaniom domen możesz również dowiedzieć się o ich powiązaniach z innymi firmami.

Czy firma kupiła je w przeszłości?Czy w przeszłości kupowali firmy?

Przeanalizuj to, a możesz znaleźć możliwości wykraczające poza konkretny projekt, nad którym pracujesz.

Być może inne firmy w ich „sieci” również potrzebują pomocy w zakresie SEO?Może powinni konsolidować domeny/strony internetowe w celu stworzenia potęgi witryny, a nie dwóch (lub więcej) słabszych witryn?

Inne miejsca do FWS

  • Sprawdź mapy witryn w plikach robots.txt i XML.Często znajdziesz strony, które nie powinny znajdować się w witrynie ani być publicznie dostępne.
  • Przeszukaj witrynę i porównaj ją z mapami witryn.Często znajdziesz osierocone strony lub ważne strony, które mają mniej linków wewnętrznych, niż na to zasługują
  • Google Search Console – oznaki nieznanej treści pojawiające się w witrynie w sekcji Pokrycie > Zindeksowane, nie przesłane w raporcie mapy witryny.
  • Google Search Console > Ustawienia > Statystyki indeksowania – ślady wcześniejszych włamań i nieznane treści.
  • Czytając Page Speed ​​Insights i patrząc na kod źródłowy – czasami można znaleźć elementy takie jak JS, CSS lub obrazy wyświetlane wielokrotnie lub piksele śledzące, które nie są już używane.
  • Profil linków – może wykryć sieci linków lub złe strategie linkowania, takie jak przypadkowe komentarze na blogu lub wysiłki poprzedniej agencji, która mogła wykorzystać luki w WordPressie do tworzenia linków.
  • DNS – jeśli możesz uzyskać listę ich plików stref DNS, często znajdziesz odniesienia do submarek, wcześniejszych przejęć, mikrowitryn lub innych inicjatyw marketingowych i produktowych.

Odłóż trochę zaplanowanego czasu na znalezienie dziwnych rzeczy

Uważam, że dobre SEO to nie tylko umiejętność korzystania z narzędzi branżowych, badania słów kluczowych, analiza konkurencji i tym podobne.

Dociekliwość to ważny aspekt SEO.

Potrzebujemy czasu, aby pomyśleć, przemyśleć i znaleźć dziwne „rzeczy”.

Często może się zdarzyć, że znajdziesz cenne znaleziska, jeśli damy sobie czas na kreatywne myślenie.

Opinie wyrażone w tym artykule są opiniami gościa i niekoniecznie Search Engine Land.Lista autorów personelu znajduje się tutaj.