Sitemap

9 powodów, dla których przejście na wirtualną siłę roboczą powinno być trwałe

Jeśli inne ważne wydarzenia w historii są jakąkolwiek wskazówką, koronawirus będzie miał kilka dalekosiężnych i trwałych skutków dla naszego życia.

Jest jeden wpływ, który jest zarówno poważny, jak i prawdopodobny: nastąpi trwały wzrost liczby osób pracujących w domu.

Dobrą wiadomością jest to, że przejście w kierunku wirtualnej siły roboczej będzie jednym z pozytywnych wyników katastrofalnego wydarzenia.

W tym poście (i towarzyszącej mu infografice, którą można znaleźć przewijając na sam dół tego postu) przyjrzę się dziewięciu przyczynom.

Duże wydarzenia mogą wywołać trwałe zmiany

Traumatyczne wydarzenia mogą czasami prowadzić do trwałych zmian w sposobie, w jaki robimy różne rzeczy.

Historia dała o tym świadectwo.

II wojna światowa, moda i kobiety na rynku pracy

Podczas drugiej wojny światowej przepisy oszczędnościowe doprowadziły do ​​racjonowania żywności, co w nieoczekiwany sposób wpłynęło na modę — krótsze obszycia, węższe klapy, nowe materiały, takie jak tekstylia i tworzywa sztuczne, do produkcji butów.

Ale zmiany poszły znacznie głębiej.

Przed wojną kobiety mogły być sekretarkami, pielęgniarkami, szwaczkami i niewiele więcej.Wyśmiewano tych rzadkich, którzy wykonywali tradycyjnie „męskie” prace.

Ale śmiech ustał, gdy kobiety były potrzebne do obsadzenia miejsc pracy w przemyśle obronnym.I zmiana stała się trwała.

Obecnie znacznie częściej spotyka się kobiety inżynierów, policjantki, astronautki i pilotów myśliwców.

Dopiero wojna światowa wyrwała nas z naszej strefy komfortu i otworzyła nasze umysły na nowe możliwości.

COVID-19 Wpływ na społeczeństwo

I podobnie jak wojna światowa, globalna pandemia jest traumatycznym wydarzeniem planetarnym, które zmusza nas do ponownego przemyślenia naszych nieświadomych, niewypowiedzianych założeń.

Eksperci mają dzień w terenie, przewidując, że ta globalna pandemia spowoduje zmiany polityczne, gospodarcze, biznesowe i technologiczne:

  • Spadek polaryzacji politycznej.
  • Wzrost telemedycyny.
  • Powszechne przejście na głosowanie elektroniczne i wzmocnienie krajowych łańcuchów dostaw.

Żeby wymienić tylko kilka.

Więcej osób będzie się telepracować po COVID-19

Telepraca nie jest nowością.

Według niektórych szacunków 91% liderów HR od wybuchu epidemii wdrożyło jakąś formę pracy w domu.

Jako osoba, która pracuje w domu, odkąd założyłem swoją firmę w 2012 roku, zabawne było obserwowanie, jak moi znajomi odkrywają korzyści, cechy i wyzwania związane z pracą zdalną.

A jeśli jest jedna rzecz, o której jestem przekonany, to to: pasta do zębów wyjęła się z tubki.

Nawet po zakończeniu COVID-19 ludzie będą coraz częściej korzystać z telepracy.

Ale zanim przejdziemy do tego, dlaczego to dobrze, warto wspomnieć, że świat już zmierzał w kierunku bardziej powszechnej telepracy, jeszcze przed wybuchem pandemii.

I tak zmierzaliśmy w kierunku wirtualnej siły roboczej

Od lat obserwujemy rosnącą wirtualną siłę roboczą.

W Stanach Zjednoczonych liczba pracowników zdalnych wzrosła o 173% w latach 2005-2018.

Jeszcze przed COVID:

  • Badanie z 2018 r. wykazało, że 52% pracowników na całym świecie pracowało już w domu przynajmniej raz w tygodniu.
  • Upwork przewidział, że do 2028 r. 73% wszystkich zespołów będzie miało pracowników zdalnych.

Wierzę, że COVID-19 tylko wzmocni ten trend w kierunku wirtualnej siły roboczej.

Oto dziewięć powodów, dla których przejście na wirtualną siłę roboczą jest dobrym pomysłem.

1.Spraw, aby pracownicy byli szczęśliwi

Jeszcze przed COVID-19 pracownikom podobał się pomysł pracy w domu

Kiedy pracowałem w biurze, a moje dzieci były małe, pamiętam uczucie, że firmy nie do końca przyzwyczaiły się do realiów dwojga pracujących rodziców.

Bez względu na to, co zrobiłam, aby połączyć moje role jako mama i jako pełnoetatowa pracownica, pamiętam, że zawsze czułam, że też nie oddawałam im sprawiedliwości.

Akt żonglerki był nieustannym wyzwaniem, pogarszanym jeszcze przez cenny czas stracony na codzienne dojazdy do pracy.

Wtedy delektowałem się dniami, w których mogłem pracować w domu.

I okazuje się, że nie byłem sam.

Pomysł pracy w domu przemawia do większości z nas.

Według badania Owl Labs z 2019 r. 83% pracowników pełnoetatowych w USA zgadza się, że możliwość pracy zdalnej sprawiłaby, że byliby szczęśliwsi.

Czemu?

Statystyki pokazują to jasno.

Ludzie wierzą, że praca w domu ułatwi:

  • Osiągnij lepszą równowagę między życiem zawodowym a prywatnym: w rzeczywistości jest to główny powód, dla którego 91% pracowników zdalnych w USA decyduje się na pracę z domu.
  • Zmniejsz stres: 86% profesjonalistów uważa, że ​​praca elastyczna lub telepraca pozwoliłaby im zmniejszyć stres.
  • Żyj zdrowszym stylem życia: 77% profesjonalistów uważa, że ​​elastyczność pracy pozwoli im być zdrowszymi dzięki lepszemu jedzeniu i większej ilości ćwiczeń.
  • Spędzaj więcej czasu z rodziną: 44% osób, które chcą pracować w domu, podaje jako powód więcej czasu z rodziną.
  • Oszczędzaj pieniądze na podróżach, parkingach, lunchach i odzieży: badania oszacowały, że pracownicy oszczędzają od 2500 do 4000 dolarów rocznie, pracując w domu nawet o połowę krócej.

Pracownicy są bardziej skłonni do telepracy po wypróbowaniu

Jeszcze kilka tygodni temu praca w domu była dla wielu pracowników pojęciem abstrakcyjnym.

Badania wykazały, że 98% pracowników zdalnych, którzy doświadczyli korzyści z pierwszej ręki, chce kontynuować pracę zdalną (przynajmniej przez pewien czas) do końca swojej kariery.

A jeśli spodobało im się to podczas COVID-19, prawdopodobnie polubią to jeszcze bardziej po COVID-19.

Dlatego:

  • Pracownicy dotknięci oczekiwaną recesją po pandemii docenią dodatkowe kieszonkowe zaoszczędzone na transporcie.
  • Będą w stanie lepiej wypełnić pustkę społeczną, którą mogli odczuwać podczas kryzysu: mogą zaplanować obiady z klientami i współpracownikami, od czasu do czasu pracować w kawiarniach, organizować spotkania zespołowe itp.
  • Gdy dzieci wracają do szkoły, mogą spersonalizować swoje środowisko i harmonogram, aby zwiększyć swoją produktywność – rzeczy, których nie mogli zrobić, gdy musieli dzielić swoje miejsce pracy z znudzonymi, niespokojnymi i rozpraszającymi dzieci.

2.Zwiększenie retencji

Do tej pory rozmawialiśmy o tym, jak praca w domu przynosi korzyści pracownikom.

Jak przekłada się to na korzyści dla firm?

Na początek poprzez zwiększenie retencji.

Jedno z badań pokazuje, że 74% pracowników w USA zgadza się, że możliwość pracy zdalnej zmniejszyłaby prawdopodobieństwo odejścia od pracodawcy.

Inne badanie wykazało, że firmy, które pozwalają na pracę zdalną, mają o 25% mniejszą rotację pracowników niż firmy, które tego nie robią.

A wszyscy wiemy, jak kosztowne są wysokie obroty.

3.Rywalizuj o talent

W ostatnich tygodniach bezrobocie wzrosło tak bardzo, że łatwo zapomnieć, że jeszcze niedawno był to rynek pracownika.

W rzeczywistości stopa bezrobocia w USA w lutym 2020 r. wyniosła 3,5%, najniższa stopa, jaką widzieliśmy od lat 60.

Tak, recesja się tym zajmie.Ale nie na zawsze.

Recesja w końcu się skończy, a firmy, które pozwolą pracować z domu, będą miały wyraźną przewagę w poszukiwaniu talentów.

Na przykład 77% pracowników w USA twierdzi, że możliwość pracy z domu zwiększyłaby prawdopodobieństwo przyjęcia przez nich pracy.

Co więcej, badania wykazały, że pracownicy zrezygnowaliby z innych znaczących korzyści, aby móc pracować w domu:

  • 28% respondentów stwierdziło, że zgodziłoby się na obniżkę wynagrodzenia o 10% lub 20%.
  • 21% jest skłonnych zrezygnować z urlopu.
  • 17% stwierdziło, że zrezygnuje ze składek emerytalnych odpowiadających pracodawcy.

Oznacza to, że mniejsze firmy (z mniejszym budżetem) mogą mieć szansę na rywalizację o największe talenty.

4.Rozszerz swoją pulę talentów

Pracodawcom znacznie trudniej jest znaleźć kandydatów o potrzebnych im specjalistycznych umiejętnościach.

Jeśli taka jest Twoja sytuacja, dlaczego miałbyś ograniczać poszukiwania talentów do rynków, na których masz fizyczne biuro?

Dzięki wirtualnej sile roboczej usuwasz sztuczne granice i poszerzasz dostęp do talentów z całego świata.

5.Zmniejszyć koszty

Dla firm dążących do obniżenia kosztów przejście na wirtualną siłę roboczą jest świetną opcją.

Kate Lister, prezes Global Workplace Analytics, mówi nam, że pracownicy nie siedzą przy swoich biurkach 50-60% czasu.

Pomyśl, ile zmarnowanego czasu i przestrzeni reprezentuje.

Lister szacuje, że firmy mogą zaoszczędzić średnio 11 000 USD rocznie na telepracownika w połowie etatu dzięki „zwiększonej produktywności, niższym kosztom nieruchomości, mniejszej absencji i rotacji oraz lepszej gotowości na wypadek katastrof”.

Ta obiecana redukcja kosztów będzie szczególnie cenna:

  • Podczas recesji oczekiwanej po COVID.
  • Dla małych firm, które w rzeczywistości dwukrotnie częściej zatrudniają pracowników zdalnych.

6.Chroń środowisko

Zmiana klimatu to numer jeden dnia (a przynajmniej była przed COVID).

Zaproponowano wszelkiego rodzaju środki, a wiele z nich spotyka się z silnym sprzeciwem: zbyt bolesne, zbyt drogie, nieskuteczne itp.

Tutaj mamy doskonałą okazję do ulepszania rzeczy bez ponoszenia kosztów.

Nie ma wątpliwości, że ograniczenie podróży do pracy radykalnie zmniejszyłoby nasz ślad węglowy.

Osiągnęliśmy już natychmiastowe korzyści w zakresie obniżenia emisji dwutlenku węgla z powodu dystansu społecznego.

Przejście do wirtualnej siły roboczej obiecuje jeszcze większe korzyści.

Jedno z badań szacuje, że gdyby wszyscy, którzy mogli i chcieli pracować zdalnie przez połowę czasu, to oszczędność gazów cieplarnianych równałaby się usunięciu z dróg 10 milionów samochodów.

7.Zwiększ wydajność

Ten zaskoczy wielu pracodawców, którzy zakładają, że ich zespoły będą mniej produktywne, jeśli będą pracować w domu.

W rzeczywistości typowe biuro jest pełne rozrywek.Przerwy ze strony kolegów, rozmowy o chłodnej wodzie i długie obiady… nie wspominając o tym, że cały czas tracony jest na długie dojazdy.

Okres COVID-19 prawdopodobnie ujawni prawdę: praca w domu może przynieść 13% poprawę wydajności.

Dlatego:

  • Mogą osiągnąć lepszą koncentrację, personalizując swoje środowisko, pracując w najbardziej produktywnych godzinach i unikając rozpraszania się współpracowników.W rezultacie 65% osób uważa, że ​​może być bardziej produktywna w swoim domowym biurze niż w tradycyjnym miejscu pracy.
  • Unikają dojazdów do pracy, mają większe trudności z odłączeniem się od sieci i są bardziej skłonni do pracy, gdy są chorzy.W rezultacie pracownicy zdalni są o 43% bardziej skłonni niż pracownicy na miejscu do pracy przez ponad 40 godzin tygodniowo.

8.Masz narzędzia

Przejście na wirtualną siłę roboczą to pomysł, który unosił się zbyt długo, abyś przynajmniej nie rozważał tego pomysłu.

Może odrzuciłeś to jako niepraktyczne.

Może zniechęcił cię strach przed nieznanym.

Ale, udowadniając stare powiedzenie, że konieczność jest matką wynalazków, COVID nie dał ci wyboru, więc to zrobiłeś.Pokonałeś przeszkody.

Połączenia telefoniczne mogą być przekazywane.

I czy potrzebujesz telekonferencji, udostępnienia ekranu, dostępu do dokumentów firmowych, czy zdalnego zarządzania projektem… Okazuje się, że jest na to aplikacja.

Krótko mówiąc, teraz wiesz, że można to zrobić.

9.Przenieś się stopniowo do wirtualnej siły roboczej

To duży krok, ale nie musisz robić tego wszystkiego na raz.

Może niektórzy z twoich pracowników mogliby z łatwością pracować w domu, a inni nie.

Przejście na wirtualizację nie musi być posunięciem typu „wszystko albo nic”.

Nie masz pewności, czy jesteś gotowy, aby wskoczyć?

Zacznij od zanurzenia stóp.

Oto kilka taktyk, które możesz wypróbować:

  • Zacznij od zaoferowania pracownikom możliwości pracy z domu przez kilka dni w tygodniu.
  • Upewnij się, że niektóre dni są obowiązkowymi dniami biurowymi, aby mieć pewność, że Twój zespół ma trochę czasu na spotkania, które najlepiej odbywają się twarzą w twarz.
  • Oferuj telepracę tylko dla pracowników, którzy:
    • Polegaj na mniejszej interakcji ze współpracownikami, klientami lub dostawcami.
    • Odpowiadają za złożone zadania wymagające większej koncentracji.
    • Błysnęło w okresie zdystansowania społecznego za zdolność do pracy na odległość.

Ostatnie słowo

Pandemia była traumatyczna.

Jesteśmy niespokojni.

To naturalne, że pragniemy powrotu do normalności.

Ale możemy zrobić coś lepszego.

Możemy poprawić nasze życie, nasze firmy i nasze środowisko, otwierając nasze umysły na nowy sposób robienia rzeczy.

Czy nie jesteśmy to sobie winni, aby spróbować?

Więcej zasobów:


Kredyty obrazkowe

Obrazy polecane i w postach: utworzone przez autora, kwiecień 2020 r.